Zdjęcia z Chios i nie tylko

4.VII-30.IX 2008

powrót na stronę główną

17.VII.2008 - galeria ciekawostkowo zabawna

Tym razem zdjęcia, które może są mniej udane, ale zamieszczam je ze względu na w miarę ciekawe rzeczy jakie przedstawiają. Czasem też powodem jest możliwość umieszczenia zabawnego podpisu.

Mocno popsuty dom w starej dzielnicy miasta Chios.

Tablica - drogowskaz na lotnisko. Nie było by w tym nic zabawnego, gdyby nie fakt, że stoi w samym środku parku.

Ten plakat jest wszędzie.

Lokalny Hubert Urbański. Względnie zespół Feel. Niestety przez szybę.

Cykada. Spory (ok. 5 cm długości) hałaśliwy robal, który ma pełno kumpli.

Ośmiornice suszące się w takiej gablotce z siatką zamiast szyb, żeby kumple i znajomi robala nie dostali się do środka.

Osioł. Bardzo chętnie pozował i cały czas patrzył się w obiektyw.

Na lotnisku w Pradze ktoś z obsługi podszedł do mnie i powiedział: "Ach, to pan. Proszę tędy, mamy tu specjalną bramkę, którą będzie pan przechodził." Nie wiem o co mu chodziło.